PORA NA PRZESADZANIE

Jednym z najczęściej zadawanych pytań jakie słyszymy w trakcie finalizowania zakupu nowej rośliny – zaraz po „jak trzeba ją podlewać?” i „czy potrzebuje dużo światła?” – jest „czy trzeba ją przesadzić?”. Przez całą zimę chórkiem odpowiadałyśmy, że na razie czekamy do wiosny, roślinki śpią. Ale okoliczności ulegają zmianie, nadchodzi wiosna :) Wiosna to czas metamorfoz, czas odnowy i powitanie słońca. Dlatego, jeśli od jakiegoś czasu zasadzasz się na małe lub duże przesadzanko, to ta wiadomość Cię ucieszy – tak, to już, mamy zielone światło!

Powrót do czasów piaskownicy. Brudzimy rączki!

 

Dobrze jest zapuścić korzenie

Przełom lutego i marca to najlepszy czas żeby zabrać się do przesadzania roślin, a przy tej okazji także do pozyskiwania sadzonek. Później roślina może wejść w okres wegetacyjny, a wtedy ingerencja może osłabić naszego zielonego przyjaciela. I najważniejsze – które rośliny powinniśmy przesadzać? Na pierwszy ogień idą wszystkie nowe okazy. Plastikowe osłonki, w których kupujemy rośliny powinniśmy traktować jako transportery lub tymczasowe rezydencje. Dalej w kolejce czekają te kwiaty, które nie mieszczą się w swoich aktualnych doniczkach – ziemia w doniczce to głównie splątane, zbite korzenie, a nasza roślinka ma dużo nowych pędów. Ostatnia grupa to mizerniaki, czyli wszystkie te biedaki, którym potrzebny jest wstrząs reanimacyjny – powodem może być wyjałowiona ziemia czy gnijące korzenie – takie przypadki aż same się proszą o „przesiadkę” ;)

Kiedy od dawna jesteś na coś gotowy
i aż przebierasz korzonkami z ekscytacji :D

Przygotuj się

Przesadzaną roślinę dzień wcześniej należy obficie podlać. Chronimy w ten sposób bryłę korzeniową przed rozpadaniem. Nowa doniczka powinna mieć ok. 4 cm więcej od tej, z której przesadzamy roślinę. Ważne jest, aby doniczka była (przynajmniej od wewnątrz) nieszkliwiona, czyli „oddychająca” – wszystko inne traktujemy jako osłonki na doniczkę. Przesadzając kaktusy lub inne kłujce najlepiej robić to w rękawicach i zabezpieczając roślinę papierem. Zabierając się za bardzo rozłożyste okazy dobrze jest je wcześniej delikatnie związać.

Przygotuj stanowisko – najlepiej wyłożyć blat lub podłogę gazetami, będzie mniej sprzątania.

To nic trudnego

Gotowi? Dobrze :) Zatem przesadzamy, krok po kroku.

Krok 1.
Jeśli przesadzamy do starej, wcześniej używanej doniczki dokładnie ją myjemy – można użyć do tego np. szczotki do mycia naczyń. Nowe doniczki (jeśli są to doniczki nieszkliwione) moczymy przez noc w wodzie.

Krok 2.
Na dnie doniczki szykujemy drenaż – kamyki , keramzyt, gruby żwir. Mogą to również być skorupki po rozbitej glinianej doniczce. Drenaż powinien mieć grubość ok. 3 cm. Służy on do odprowadzania nadmiaru wody i hamuje wypływanie razem z nią ziemi z doniczki.

Krok 3.
Opukując ścianki doniczki ostrożnie wyciągamy roślinkę. Uwaga! Nigdy nie obcinamy zdrowych korzeni, które wrosły w starą doniczkę. W takiej sytuacji najlepiej jest zbić doniczkę, niż mocno okaleczać kwiat.

Krok 4.
Przesadzanie to także ważna wymiana ziemi. Pamiętaj by przedtem dowiedzieć się jaka ziemia jest właściwa dla waszego okazu. Zbite korzenie rozdzielamy za pomocą patyczka. Nadgnite korzenie obcinamy ostrym nożem.

Krok 5.
Wkładamy roślinę do nowej doniczki na warstwie świeżej ziemi. Następnie obsypujemy roślinę po bokach nową ziemią delikatnie ją ubijając.

Krok 6.
Podlewamy roślinę. Po przesadzeniu najlepiej przez pierwsze 2-3 dnia postawić ją w miejscu z dala od źródeł ciepła i bezpośredniego słońca.

Et voilà!

AP

 

Opracowano na podstawie fragmentu książki „O roślinach. Domowa uprawa”, Radosław Berent, Łukasz Marcinkowski; Full Meal 2017

Continue Reading Brak komentarzy