BUNTOWNICY BEZ POWODU

„Uwaga, uwaga! Zapraszamy do outletu do naszego sklepu online – nowa dostawa!” Taki komunikat pojawia się raz na jakiś czas w naszych postach. Co się potem dzieje to istne szaleństwo! W ciągu 24-48 godzin wyprzedane jest wszystko. „Ale jak to?” – zachodzimy w głowę. – „Przecież to odpad…” Cóż, nic bardziej mylnego. To białe kruki, prawdziwe perełki for.resta. Ich niewielkie wady sprawiają, że stają się nam jeszcze bliższe – bo przecież nie żyjemy w świecie doskonałym, prawda?
Znaki szczególne? Jeśli pod swoim nowym kubkiem znajdziesz różową kropkę z numerem oznacza to, że trzymasz w ręku unikat :)

Hindi pingwin okazał się prawdziwym hitem. 
I nie była to misterna robota skalpelem. To po prostu złośliwy pęcherz powietrza :D

„Bo ja mam jedną nóżkę bardziej”

Nasze outletowe produkty to zawsze niespodzianka. Nawet gdy pierwszej reakcji po wyjęciu z pieca towarzyszy westchnięcie rozczarowania, to tak naprawdę jakbyśmy się nie starały by zapobiec urwanym nóżkom, rozmazanym dzióbkom i „wędrującym” na boki zwierzakom,  każde z tych niezamierzonych urozmaiceń można by rozpatrywać jako kolekcjonerską gratkę :) Zazwyczaj ubytki w grafice to po prostu powietrze, które dostaje się pomiędzy folię z kalką ceramiczną a powierzchnię porcelany. Dlatego tak ważne jest oglądanie wyklejanych ręcznie produktów w bardzo dobrym, jasnym oświetleniu, by móc dokładnie dojrzeć wszystkie punkty, w których kalka nie ma styku z porcelaną. Folia musi dokładnie przylegać i być wygładzona w miejscu każdej czarnej linii, inaczej w trakcie wypału tworzy nam się osobliwe stadko :D

Nóżki i brzuszki – seria limitowana :)

Przytulanki, całowanki

Kolejną grupą okazów są „bliźnięta syjamskie”. Są to zwyczajnie kubki lub inne przedmioty, które podczas tych kilku godzin w piecu w gorącej atmosferze trwały przytulone do siebie jak para najlepszych przyjaciół. W praktyce wygląda to w ten sposób, że choć każda z nas przed nastawieniem pieca dokładnie sprawdza ze wszystkich stron czy produkty przypadkiem nie dotykają się w wyklejonych kalką miejscach, to jednak raz na jakiś czas taka parka nam umknie. Wtedy naszym oczom ukazują się szop z blizną lub wilk z rozmazanym pyszczkiem, a także czarne plamki niczym kłopotliwe malinki na szyi.

Jak to mówią – „w kupie raźniej”!

Stuk puk, brzdęk i pękł

Nasze pracowite ręce niby sprawne i jeszcze względnie młode, a czasem kubek jakby ożywa w naszym uścisku i z hałasem upada tracąc cenny, porcelanowy element z doskonałej formy. Czasem też jest tak, że kilka przedmiotów przyjedzie do nas od dostawcy z fabrycznie powstałym ubytkiem, czego od razu nie zauważymy. Jednakże aby taki produkt trafił do outletu, uszczerbienie lub rysy na szkliwie muszą być niewielkie, gładkie i niegroźne dla użytkownika. Wszystkie znaczne i ostre pęknięcia w tworzywie natychmiast  lądują w koszu! Bezpieczeństwo jest najważniejsze!

Nasze kochane szczerbulce :D

Skrzywieni przez los

Czasem zdarzy się też, że przy tworzeniu dużej ilości produktów zmęczenie bierze górę i bezbłędnie nałożona grafika przesunie się trochę w jedną stronę. Na przykład zwierzak za bardzo ucieknie od ucha kubka a uśmiechnięte oczka filiżanki spojrzą w bok, jakby nieśmiale uciekały wzrokiem. Kierunek nie jest ważny,  to przecież wciąż nasi ulubieńcy – zezowaci czy nieco schowani są tak samo sympatyczni  – dajmy im drugą szansę ;)

Coś dla tych co lubią duże i małe porcje.

Noworoczny outlet jeszcze cały czas widnieje na naszej stronie internetowej: https://shop.forrestdesign.pl/outlet-0-7696.htm

Jeśli jeszcze tam nie zaglądaliście to serdecznie zapraszamy – już niedługo drugi rzut for.restowych osobliwości ;)

AP

***

„Attention! We invite you to the outlet in our online store – a new delivery! This message appears once in a while in our posts. What happens next is a real madness! Within 24-48 hours everything is sold out. „But how is that possible?” – we keep on asking ourselves. – „It’s a waste …” Well, is it really? These items are white crows, true pearls of for.rest. Their small defects make them to us even closer – we do not live in a perfect world, right?
Special characters? If you find a pink dot with a number under your new mug, it means that you are holding unique piece :)

Continue Reading Brak komentarzy