BYE BYE FARMA

To już ostatnie dni z kolekcją Farma. Nadszedł czas pożegnań i podsumowań. Ta limitowana kolekcja, która jest z nami od połowy maja br., przywołująca wspomnienia z lat dziecięcych o powolnie płynących wakacjach na wsi daleko za miastem, była także zaczątkiem do głębszych przemyśleń na temat tego, co możemy zrobić, żeby zwierzętom żyło się lepiej. Taka nasza i wasza mała cegiełka w dobrej sprawie.

Tej szóstce na sianku najlepiej.

Otworzyliście klatki

Bardzo się cieszymy, że dzięki tej limitowanej kolekcji rozpoczęła się nasza współpraca ze stowarzyszeniem Otwarte Klatki. Nie wiem czy wszyscy wiecie, ale kupując dowolny produkt z Farmy wspieraliście działania na rzecz walki z cierpieniem zwierząt! Część zysku ze sprzedaży kolekcji, przez cały ten czas, była przekazywana na działania stowarzyszenia. Otwarte Klatki to organizacja non-profit, która działa na rzecz zapobiegania krzywdzeniu zwierząt oraz promuje edukację pozytywnych postaw wobec nich. Jak mówią sami założyciele stowarzyszenia: „Wierzymy, że w każdym człowieku tkwi uśpiona wrażliwość na cierpienie zwierząt. Wierzymy, że pokazując, jak naprawdę wygląda przemysłowa hodowla zwierząt, możemy obudzić tę wrażliwość i zmienić los zwierząt zamykanych na fermach.”

Także dla nas dobro zwierząt jest niezwykle ważne i chcemy, żeby wszystkie żyły w godnych warunkach. Dlatego w naszej codzienności staramy się dokonywać jak najlepszych wyborów, kupując mądrze i świadomie. Zachęcamy was gorąco do tego samego.


„Nie wiem jak wy, ale ja wychodzę.”  ;-)

Vegan corner

Idąc tym tropem postaraliśmy się również, aby nasze słodkości były zawsze gotowe dla wegańskich gości. Jeśli szukacie miejsca, w którym napijecie się dobrej, czarnej kawy lub kawy z mlekiem roślinnym* i zjecie kawałek pysznego wegańskiego ciasta to biegiem do nas! Staramy się, aby codziennie w naszej lodówce była przynajmniej jedna wegańska opcja – na razie słodka, ale pracujemy też nad słonymi ;) A nawet jeśli nie jesteście obecnie na roślinnej diecie zróbcie wyjątek na jeden dzień i sprawcie sobie taki zestaw wart grzechu – uwierzcie nam, będziecie wracać po więcej. Szczególnie zapraszamy na nasze wegańskie ciasto ucierane – nie sposób odróżnić je od klasycznego!

* w for.reście zamówisz mleko: sojowe, kokosowe, owsiane, migdałowe lub orzechowe.

1 – ucierane z malinam i migdałami, 2 – jagielnik czekoladowy z musem czekoladowym, 3 – jagielnik jagodowy, 4 – ucierane z owocami leśnymi

Pełna zagroda

Wszystkie produkty z kolekcji są dostępne w sprzedaży w cenach wyprzedażowych do końca października, zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i online. Jeśli jeszcze brakuje Ci, któregoś zwierzaka do kolekcji, spiesz się!
1 – filiżanka na espresso z krówką, 2 – kubek 300 ml z królikiem, 3 – kubek 400 ml z owcą, 4 – kubek 500 ml ze świnką

„Wszystko, co dobre, szybko się kończy”, mówi przysłowie. Tak czasem bywa. A czasem nie :)  Zapytacie – po co wycofywać coś tak doskonałego? Odpowiemy – robimy miejsce na novum! Nie ma się co smucić. Dobre znowu nadchodzi.

AP

 

Continue Reading Brak komentarzy

ZA-PREZENTUJ SIĘ Z for.rest!

Kiedy firma wybiera swoje upominki pamiątkowe, prezenty dla klientów, partnerów lub pracowników, liczy się wiele czynników. Ważne aby pomysł był oryginalny, a najlepiej zaskakujący, aby przedmiot był elegancki, a jednocześnie użytkowy, w stylu minimalistycznym, a jednak urozmaicony. My mówimy na to – KUBEK! „Kubek reklamowy”, „kubek na prezent” źle wam się kojarzą? Trącą myszką? A może to największy banał z możliwych? Jeśli tak, my potraktujemy to jako wyzwanie i gwarantujemy, że kubek jako upominek firmowy od for.rest – zwłaszcza w perspektywie nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia – to COŚ WYJĄTKOWEGO!

Nasze filiżanki i kubeczki są doskonałym naczyniem nie tylko na kawę ;-)

Liczy się pomysł

Upominki firmowe to stały element w prawie każdym mniejszym lub większym przedsiębiorstwie. Bez względu na to czy chodzi o prezent na wydarzenie celebrujące wyjątkowy moment w rozwoju firmy czy upominek świąteczny nasza minimalistyczna grafika oraz możliwość personalizowania każdego produktu mogą zaoferować coś zupełnie nowego. Bez względu na to czy skorzystacie z opcji tworzenia na podstawie naszych istniejących już wzorów czy tych, które możemy samodzielnie zaprojektować, możemy obiecać, że każda nowo powstała grafika będzie nadal kojarzyć się Wam z naszym for.restem – i podobnie jak leśne zwierzaki czy zawadiackie ptaszki będzie niosła ze sobą przekaz beztroski i odpoczynku.

Jeden z projektów, które przygotowaliśmy dla sklepu Gryfnie. Wszystkie kubki wykonane są metodą kalkomanii, dzięki czemu można je myć w zmywarce. Bina, Rapitołza, Wieprzek i Pult dostępni są tylko u naszych śląskich kolegów. 

Liczy się szczegół

Każdy klient jest przez nas traktowany indywidualnie. Jesteśmy w stanie dostosować się do wszelkich potrzeb i wyjść naprzeciw nawet najbardziej skomplikowanym oczekiwaniom. Zawsze staramy się poznać specyfikę danej działalności tak aby ten unikalny wzór, który pojawi się na porcelanie był dostosowany do okoliczności i charakteru danej marki oraz branży.

Dbamy o każdy szczegół – od projektu, przez wykonanie, po opakowanie. Tak właśnie było w przypadku współpracy z firmą 7N.

Liczy się zaangażowanie

Napisz do nas opisując swoje potrzeby pod adres mailowy shop@forrestdesign.pl, a my odpowiemy na każde pytanie. Jesteśmy pewni, że przy naszym pełnym zaangażowaniu oraz dzięki waszym wskazówkom i sugestiom stworzymy razem coś wyjątkowego :-)

AP

Continue Reading Brak komentarzy

UKŁAD SŁONECZNY ROŚLIN

Wszyscy przyjaciele for.resta kochają rośliny. To fakt. Część z nas już od długiego czasu jest w „zielonym ciągu” wydając ostatnie pieniądze na kolejne okazy, inni dopiero zaczynają przygodę z nowym hobby odkrywając magię świata roślin i czyste korzyści z obcowania z nimi. Jednak, aby cieszyć się jak najdłużej naszymi nowymi kompanami musimy zadbać o ich kilka podstawowych potrzeb od samego początku. Jedną z nich jest fotosynteza :-) Ale spokojnie, bez względu na to czy mieszkasz na suchym, piaszczystym strychu czy w mrocznej, ponurej jaskini, na pewno znajdziesz dla siebie zielonego przyjaciela.

Nasz zielony parapet w sklepie na Nabielaka 8/10 w Warszawie #forrestjungle ;)

Niech świeci jak leci?

Otóż, jak wiadomo, nie :) Wymagania dotyczące stanowiska znacznie różnią się między roślinami, dlatego ważne jest, aby obserwować potrzeby każdej rośliny indywidualnie. Przyjrzyjmy się wariantom.

Ostre słońce

Miejsce blisko okna z bezpośrednim nasłonecznieniem przez większą część dnia. Takie warunki panują  w pokojach o oknach usytuowanych od strony południowej. Duże południowe okno może w upalne, letnie dni zamienić pomieszczenie w prawdziwą pustynię, dlatego najlepiej będą się tutaj czuły kaktusy i sukulenty, pustynne palmy doniczkowe, a także m.in.: aloesy, haworsje, grubosze, juki lub kalanchoe. Ale uwaga! Okno południowe bez rolet lub żaluzji, przy pełnym nasłonecznieniu może być ryzykowne nawet dla kaktusów, dlatego obserwujmy jak zachowują się nasze kwiatki. Rośliny z tej kategorii są przyzwyczajone do wysokich temperatur i dobrze znoszą suche powietrze oraz przesuszenia.

1- Kaktus, 2 – Aloes pstry, zwany także tygrysim, lubi wygrzewać się na słońcu, 3 – Crasulla, 4 – i jej różne odmiany na słonecznym balkonie.

 

Stanowisko jasne

To miejsce dla roślin potrzebujących kilku godzin bezpośredniego światła w ciągu całego dnia. W tym wypadku okna wychodzące na wschód lub zachód będą doskonałe. Są to rośliny, które z braku laku zniosą światło rozproszone, ale swoją świetność najlepiej pokażą  rosnąc w pełnym, lecz nie bezpośrednim, słońcu. Wówczas ich liście osiągają duże rozmiary, a roślina ma zwarty pokrój. Rośliny czujące się dobrze na takim stanowisku to m.in.: alokazja, fikus lirolistny, hoja, peperomia.

Alokazja, poza delikatnym, ale zdecydowanym słońcem, lubi umiarkowane podlewanie i zraszanie liści miękką wodą oraz delikatne usuwanie z nich kurzu. 

Światło rozproszone

Pośrednie światło słoneczne, osłonięte przez większe liście lub umieszczone ok. 2 do 3 metrów od okien, tzw. światło „filtrowane przez firankę”.   Tym roślinom nie może być za ciemno, gdyż może to spowodować gubienie liści, utratę pięknych kolorów czy też zahamowanie wzrostu. Często w tej grupie znajdują się rośliny tropikalne, które do prawidłowego rozwoju potrzebują dużej wilgotności powietrza. Jesteś szczęśliwym posiadaczem: pilei, maranty, kalatei, szeflery lub fikusa? Usadź je za firanką ;)

Kalatea orbifolia polubi wschodni lub północno-zachodni parapet, a w pokoju południowym stolik oddalony od okna. 

 

Półcień i cień

Tak. Są też i one. I całe szczęście! Umieszczone w ciemnych pomieszczeniach, takich jak łazienka  czy pokój z minimalnym dostępem do naturalnego światła, będą zadowolone. Szukasz rośliny do pokoju zacienionego przez drzewa za oknem lub inne przeszkody? Oto zieloni dla ciebie: zamiokulkas, bluszcz, paprocie, phlebodium blue star, monstera, sansewieria lub skrzydłokwiat.

Zamiokulkas charakteryzuje się dużą wytrzymałością na niekorzystne warunki. Najlepiej rośnie w miejscach półcienistych, może nawet stać w cieniu.  

 

Wskazówki dla „zielonych”

Zawsze obserwuj liście swoich roślin. Zwykle powiedzą ci, czy dostają za dużo lub za mało światła. Kiedy zauważysz, że roślina dobrze reaguje, wybrana pozycja jest idealna.

  • Zielenienie roślin barwolistnych – słabo oświetlone miejsce, najlepiej jest zmienić stanowisko;
  • Części liści żółkną, brunatnieją lub zasychają – oznacza to „oparzenie słoneczne”, należy zapewnić odpowiedni cień lub przestawić;
  • Kaktusy zabarwiają się na czerwono – za dużo słońca! Cieniować, przestawić;
  • Wydłużenie łodyg, małe liście – zbyt ciemne stanowisko;
  • Obwisłe liście pomimo dostatecznego podlewania – za mocno rozgrzewające się szyby okien, zmienić stanowisko;
  • Zahamowanie wzrostu lub opadanie liści figowców – niedostateczne doświetlenie rośliny;
  • Zasychanie i opadanie liści zimą – niedostatecznie oświetlone i zbyt ciepłe stanowisko, przestawić roślinę w chłodniejsze miejsce oraz mniej podlewać.

AP

Continue Reading Brak komentarzy