Nowa kolekcja FARMA!

Nowa, limitowana kolekcja FARMA!

 

Nie da się ukryć, ostatnie miesiące były gorące. Nasz kalendarz pod koniec kwietnia ważył już tyle, co encyklopedia, lista rzeczy do zrobienia wydłuża się raczej niż skraca i nie oszczędzały nas lipcowe upały w kwietniu. Zamarzyliśmy o odpoczynku na totalnym luzie.

 

Wróciliśmy do dzieciństwa i smaku świeżych porzeczek prosto z krzaku. Na farmie tuż pod lasem dzień zaczyna się leniwie, powoli przebiega i niespiesznie kończy – miód na skołatane nerwy mieszczuchów. Dorzuciliśmy do tego szczyptę dorosłych preferencji – mocna kawa o poranku idealnie budzi zmysły.

Zapraszamy do kuchni!

W tej kolekcji każdy znajdzie coś dla siebie! Mamy dla Was miseczki, talerze, kubki, dzbanuszki na mleko, dzbanki, filiżanki małe i duże oraz cukierniczkę :) 

1,2  – ŚWINKA i świeża kawa pomagają stanąć na nogi o poranku  
2 – bardzo cieszą nas pełne zieleni stragany o tej porze roku. Biała porcelana najlepiej eksponuje piękno natury.

Skupiając się na tej kolekcji, nie mogliśmy opędzić raczej przykrych myśli o losie zwierząt, które na nieszczęście rodzą się na farmach przemysłowych. Zanim jednak padną dalsze słowa, uprzedzimy, że nie jesteśmy altruistycznymi ideałami i raz na jakiś czas zdarza nam się chamski kebab na mieście. Przejmujemy się jednak losem zwierzaków i chcemy, żeby żyły w godnych warunkach. Dlatego wybieramy mądrze i świadomie, zachęcając Was do tego samego!

 


1 ,3- spróbujcie dodać gałązki świeżych ziół do szklanek z napojami! To naprawdę prosty sposób na wzbudzenie zachwytu.
2, 4 – świeży chleb z chrupiącą skórką w doborowym towarzystwie zwierzaków smakuje jak nigdy!

Zwierzaki z FARMY ucieszą się jeśli kupisz mięso lub jajka od lokalnego hodowcy. Jeśli nie masz takiej możliwości – możesz uniknąć mięsnych posiłków tylko w poniedziałek w ramach #meatlessmonday. A poza tym, zadbaj, aby na Twoim talerzu było więcej warzyw, owoców, kasz i orzechów. Na pewno poczujesz się lepiej (sprawdziliśmy na sobie) :)

Kolekcję kupicie w naszym sklepie online oraz w sklepie stacjonarnym na Nabielaka 8/10 w Warszawie.

I jak Wam się podoba? :D

 

Continue Reading Brak komentarzy

Wiosenne nowości

Czy to już naprawdę kwiecień (edit.: połowa kwietnia?!)? Z zimowego snu wyrwała nas dopiero godna lipca temperatura i przywołała do porządku. Meldujemy się więc rześcy, ambitni i nasłonecznieni. A jest o czym mówić – ostatnie tygodnie przyniosły wiele dobrych wieści, spośród których bezkonkurencyjnie najlepszą jest publikacja w KUKBUK Podróże i Dizajn!

 

Processed with VSCO with a6 preset

 

Processed with VSCO with a6 preset

Bardzo cieszymy się z tego wyróżnienia i polecamy lekturę. Całość pochłonęliśmy w okamgnieniu ;)

Ze spraw przyziemnych i bieżących, musimy wspomnieć o naszym nowym składzie. W sklepie o Waszą kawę i rośliny będą dbały dwie cudowne dziewczyny – Agata i Ida. Trzymajcie kciuki za ich pierwsze kroki na forrestowym gruncie. Nauka nazw i sposobów pielęgnacji roślin nie im pierwszym spędza sen z powiek :D

kukbukforrest

1, 2 – dni stają się coraz dłuższe, a wybór w sklepie coraz większy :D 3 – sophora, nasza nowa miłość 4 – dla rodziców odwiedzających nas z dziećmi przygotowaliśmy ulotki do kolorowania. Kawa już nie wystygnie!

Po raz kolejny poruszymy temat naszych wspaniałych gości. To dzięki nim klimat stworzony na Nabielaka 8/10 jest naprawdę n i e p o w t a r z a l n y. Mając na uwadze to, że spotkania i luźne gadki są naszą wielką pasją oraz to, że dla leśnych zwierzaków nie ma lepszego święta niż Dzień Ziemi, postanowiliśmy zaaranżować Wiosenną Wymianę Roślin w naszych skromnych progach. Pomysł jest prosty – jeśli dysponujesz rośliną, którą chętnie oddasz w dobre ręce, zabierz ją do nas 21 kwietnia (sobota), a na miejscu na pewno znajdzie się odpowiednia dla niej osoba. Jeśli szukasz zieleni do swoich czterech kątów, z pewnością znajdziesz tez coś dla siebie. W tajemnicy zdradzę, że hamak będzie już dostępny dla odwiedzających. Kto pierwszy, ten lepszy!

Continue Reading Brak komentarzy

styczeń w pigułce

Jak co roku o tej porze przeżywam euforię bo najbardziej depresyjny miesiąc w roku – styczeń, właśnie zamienia się miejscem z lutym – niewiele lepszym, ale zawsze to kilka kroków bliżej do wiosny… ;)

Spokojnie, z tą depresją to tak pół żartem, pół serio. Po prostu czuję, że najwyższy czas wyspowiadać się z ciszy w social mediach. W końcu nie ma nic prostrzego jak zwalić poświątecznego lenia na zły humor i szarugę za oknem.

Processed with VSCO with a6 preset

kubek SKY IS THE LIMIT 

Nowy Rok w Nowym Jorku? Nie. W Ustrzykach Górnych (ejjjj ale też było spoko!) To zdjęcie którym przywitałam Was zaraz po głośnych fajerwerkach zrobiłam w marcu 2017. Wiedziałam jednak, że publikacja ‚SKY IS THE LIMIT‘ w t a k i e j scenerii, zasługuje na odpowiedni moment i właściwą oprawę. Chyba trafiłam, co? Proszę się przyznać, kto poczuł iskrę motywacji i rzucił się pędem po kartkę do zanotowania wszystkich noworocznych postanowień? (wpisujcie miasta w komentarzach na dole)

Processed with VSCO with a6 preset

 

Chwilę później, bo 3 stycznia otworzyłam drzwi zaspanego FOR.REST’a. Tak cichego i spowitego mrokiem, że aż żal było go budzić. Pierwsza kawa po dwutygodniowej, świątecznej rozłące smakowała dużo lepiej niż ta którą piłam w biegu między wydawaniem kurierowi ostatních, grudniowych paczek, a wiązaniem kokardek przy prezentowych torebkach.

kol01

1 – Nowy Rok w Ustrzykach Górnych, 2- błogie nicnierobienie, 3 – IKEA co najmniej raz w tygodniu, 4 – mini remonty

kol03

5 – odwiedzanie nowych miejsc, 6 – malowanie zamówień, ale już ‚na spokojnie’, 7 – wysyłka do Czech (jak tak dalej pójdzie to niebawem zacznę malować kreciki… ;)), 8 – zima za oknem, a w FOR.REST zawsze zielono

Styczeń był super. Wszystko zwolniło i złapało oddech. W styczniu był czas na rozmowę z bliskimi i chwilę dla siebie; na podsumowania i kalkulacje; na nowe cele i mini remonty; na spanie do 10 i czytanie książek do 4. Styczeń 2018 był nagrodą za ciężką pracę jaką odwaliło się w 2017. Leniwy styczeń się należał.

kol04

1 – snap Ewy Chodakowskiej, 2 – nasz snap tryskający radością

Teraz gdy baterie naładowane można ruszyć z kopyta (dosłownie). Po pierwsze dlatego, że tydzień temu Ewa Chodakowska (kocham ją za to jej „ihaaa“) opublikowała na swoim instagramie TO zdjęcie, pokazując tym samym, że używa FOR.REST’owych miseczek. (Skakałam z radości jak dziecko!) A po drugie dlatego, z kopyta bo w wiosennej kolekcji (która już się tworzy) będzie koń i cała jego zgraja. Ale o tym niebawem.

kol06

1 – @natkontraktewicz, 2,3 – @karo.grenda

kol02

1 – @lilluck_ , 2 – @jbartnik.pl , 3 – @zmokotova , 4 – @queen_inred

Przyznam się też, że choć na instagramie nic nie publikowałam, to jednak na bieżąco wszystko śledziłam. Błogie leżenie bez cienia wyrzutów sumienia bardzo temu sprzyja. Zdjęcia i snapy z oznaczeniem @forrestdesign podglądałam nałogowo! Wybrałam nawet kilka które wyjątkowo skradły moje serce. Ich autorów proszę o maila na hello@forrestdesign.pl tam czeka Zuzia, która ma magiczny kod rabatowy na kolejne zakupy w FOR.REST :)

Dobra, koniec tego dobrego. Panie i Panowie wracamy do lasu!

/Dagmara

 

 

Continue Reading Brak komentarzy